in polityka

Okrut­ny żart Uszo­ka, czy­li Sośnierz

Andrzej Sośnierz jako kan­dy­dat PiS w wybo­rach na pre­zy­den­ta Kato­wic to albo okrut­ny żart z wybor­ców o jesz­cze pra­wi­co­wych poglą­dach albo sabo­taż PO i strzał w kola­no”. Pra­wo i Spra­wie­dli­wość się­ga po kan­dy­da­ta, któ­ry był boha­te­rem dwu­znacz­nej afe­ry korup­cyj­nej z udzia­łem pry­wat­nej fun­da­cji i zagra­nicz­nych kon­cer­nów farmaceutycznych.

Wyco­fa­nie się obec­ne­go pre­zy­den­ta Kato­wic Pio­tra Uszo­ka ze star­tu w wybo­rach wpro­wa­dzi­ło popłoch w sze­re­gi par­tii poli­tycz­nych. To okrut­ny żart na poże­gna­nie autor­stwa obec­ne­go pre­zy­den­ta, któ­ry przez lata wiecz­ne­go” rzą­dze­nia mia­stem do per­fek­cji opa­no­wał roz­gry­wa­nie lęków PO przed PiS i odwrotnie.

Nagle oka­za­ło się, że PO, PiS i SLD muszą wysta­wić swe­go kan­dy­da­ta. Rów­no­wa­ga sta­no­wisk i wpły­wów dla koali­cjan­tów”, któ­rej gwa­ran­tem był Piotr Uszok, zosta­ła zabu­rzo­na. Wcze­śniej­sze usta­le­nia (wice­pre­zy­den­ci z głów­nych par­tii w zamian za popar­cie i brak kon­ku­ren­cji), moż­na było o kant d… potłuc.

Kan­dy­da­tem PO na sta­no­wi­sko pre­zy­den­ta jest Arka­diusz Godlew­ski, obec­ny dyrek­tor Par­ku Ślą­skie­go, insty­tu­cji któ­ra jest prze­cho­wal­nią dzia­ła­czy tej par­tii, zatrud­nio­nych na róż­nych mniej lub bar­dziej potrzeb­nych sta­no­wi­skach. W wybo­rach star­tu­je tak­że poseł Jerzy Zię­tek, któ­ry pod koniec sierp­nia zre­zy­gno­wał z człon­ko­stwa w Plat­for­mie Oby­wa­tel­skiej. Jest naj­młod­szym wnu­kiem gen. Jerze­go Zięt­ka – powstań­ca ślą­skie­go, poli­ty­ka, ini­cja­to­ra wie­lu inwe­sty­cji w regio­nie w cza­sach PRL.

SLD rzu­ca do boju o fotel pre­zy­den­ta Kato­wic Mar­ka Szczer­bow­skie­go. To kato­wic­ki rad­ny z wie­lo­let­nim sta­żem, dyrek­tor Woje­wódz­kie­go Ośrod­ka Kul­tu­ry i Spor­tu Sta­dion Ślą­ski”. Spraw­ny gracz.

Ruch Auto­no­mii Ślą­ska tak­że ma swe­go kan­dy­da­ta. Jest nim Alek­san­der Uszok, krew­ny obec­ne­go pre­zy­den­ta. Za nim stoi nazwi­sko oraz rze­sza zwo­len­ni­ków separatystów.

A PiS? Par­tia Jaro­sła­wa Kaczyń­skie­go sta­wia na Andrze­ja Sośnierza.

- To dobry kan­dy­dat, któ­ry pozy­tyw­nie zapi­sał się w pamię­ci miesz­kań­ców regio­nu jako dyrek­tor Ślą­skiej Kasy Cho­rych. Po rezy­gna­cji z ponow­ne­go star­tu przez obec­ne­go pre­zy­den­ta Pio­tra Uszo­ka zde­cy­do­wa­li­śmy, że potrzeb­ny jest kan­dy­dat, któ­ry tra­fi do jego kon­ser­wa­tyw­ne­go elektoratu 

- powie­dział PAP Woj­ciech Sza­ra­ma czło­nek Komi­te­tu Poli­tycz­ne­go PiS.

Szko­da, że poseł Sza­ra­ma spra­wia wra­że­nie, że nie wie o udzia­le Sośnie­rza w afe­rze z Fun­da­cją Zamek Chu­dów, któ­rą opi­sy­wa­łem w 2003 roku w arty­ku­le Kasa Fun­da­cji zabyt­ków” Rzecz­po­spo­li­tej”. Może ani Sza­ra­ma, ani inni poli­ty­cy Pra­wa i Spra­wie­dli­wo­ści nie arty­ku­łu czy­ta­li, zatem przy­to­czę obszer­ne fragmenty:

W cza­sach, gdy Ślą­ską Kasą Cho­rych kie­ro­wał Andrzej Sośnierz, fir­my, któ­re pod­pi­sy­wa­ły z nią kon­trak­ty, wpła­ca­ły jed­no­cze­śnie set­ki tysię­cy zło­tych na kon­to Fun­da­cji Zamek Chu­dów. Zało­ży­cie­lem i doży­wot­nim pre­ze­sem fun­da­cji jest Andrzej Sośnierz. 

Pie­nią­dze dla Fun­da­cji Zamek Chu­dów wpła­ca­ły od 1998 roku fir­my medycz­ne i far­ma­ceu­tycz­ne. Na liście spon­so­rów jest też kil­ka spół­ek infor­ma­tycz­nych i ban­ki. Z naszych infor­ma­cji wyni­ka, że fir­my, któ­re wpła­ca­ły pie­nią­dze na kon­to fun­da­cji, jed­no­cze­śnie pod­pi­sy­wa­ły intrat­ne kon­trak­ty ze Ślą­ską Kasą Cho­rych. Dostar­cza­ły leki, sprzęt kom­pu­te­ro­wy albo opro­gra­mo­wa­nie. Przy­chod­nie lekar­skie, któ­re wspo­ma­ga­ły fun­da­cję Sośnie­rza, otrzy­my­wa­ły w tym samym cza­sie z kasy kon­trak­ty na lecze­nie pacjentów. 

Z wyka­zu wpłat na kon­to fun­da­cji, do któ­re­go dotar­ła Rz” wyni­ka, że szczo­drym spon­so­rem fun­da­cji Sośnie­rza był Com­pu­ter­Land (od 1998 roku do koń­ca 2002 roku – 18 wpłat) oraz przed­sta­wi­ciel­stwa kon­cer­nów far­ma­ceu­tycz­nych: Sche­ring Plo­ugh Cen­tral East AG (13 wpłat), Eli Lil­ly Pol­ska (7 wpłat), John­son & John­son Poland (4 wpła­ty), Novar­tis Poland (2 wpła­ty), Roche Pol­ska (6 wpłat), Gla­xo­Smi­th­Kli­ne (5 wpłat) oraz hur­tow­nia far­ma­ceu­tycz­na Far­ma­col (5 wpłat). 

Wpła­ca­ły też pry­wat­ne przy­chod­nie lekar­skie, np. Samo­dziel­na Pra­cow­nia Dia­gno­sty­ki Obra­zo­wej Tomo­graf z Tych (25 wpłat), ADO-MED 2 ze Świę­to­chło­wic (7 wpłat) czy nie­pu­blicz­ny ZOZ Reme­dium z Kato­wic (3 wpła­ty). Wła­ści­ciel­ką Reme­dium jest żona Sośnie­rza, z któ­rą ma on roz­dziel­ność majątkową. 

- Wła­ści­ciel Tomo­gra­fu to mój wie­lo­let­ni przy­ja­ciel. Jego fir­ma nie była trak­to­wa­na w kasie cho­rych lepiej, niż inne, co moż­na spraw­dzić prze­glą­da­jąc kwo­ty kon­trak­tów. Znam też Andrze­ja Olszew­skie­go, wła­ści­cie­la Far­ma­co­lu. Ta fir­ma nigdy nie mia­ła żad­nych kon­trak­tów ani kon­tak­tów komer­cyj­nych ze Ślą­ską Kasą Cho­rych – zapew­nia Sośnierz. 

Usta­li­li­śmy jed­nak, że Far­ma­col był dostaw­cą leków dla Ślą­skiej Kasy Cho­rych. Dostar­czał kasie leki pro­du­ko­wa­ne przez fir­my, któ­re spon­so­ro­wa­ły fun­da­cję. Przy­kła­dy? Fir­ma Elli Lil­ly – zna­czą­cy spon­sor fun­da­cji – wytwa­rza abci­xi­mab, lek sto­so­wa­ny w ostrych zapa­le­niach wień­co­wych oraz gem­ci­ta­bi­ne, sto­so­wa­ny w far­ma­ko­te­ra­pii nowo­two­rów. Inny dona­tor fun­da­cji Sche­ring AG jest pro­du­cen­tem i dostaw­cą leków inter­fe­ro­no­wych Sche­ring Plo­ugh – leków sto­so­wa­nych w che­mio­te­ra­pii, Roche zaś pro­du­ku­je ery­tro­pe­ty­nę i leki inter­fe­ro­no­we. Wszyst­kie wymie­nio­ne spe­cy­fi­ki były kupo­wa­ne przez Ślą­ską Kasę w ramach pro­gra­mów zdrowotnych. 

Związ­ki mię­dzy fir­ma­mi, któ­re otrzy­my­wa­ły kon­trak­ty z kasy cho­rych, a fun­da­cją Sośnie­rza były bar­dzo bliskie. 

W 2000 roku Ślą­ska Kasa pod­pi­sa­ła dwie umo­wy z kra­kow­ską fir­mą SKK Sys­tem Kodów Kre­sko­wych o łącz­nej war­to­ści ponad 25,5 tys zł na dosta­wę dru­ka­rek kodów kre­sko­wych i prze­no­śne­go ter­mi­na­lu. W tym samym roku SKK spon­so­ro­wa­ła fun­da­cję Sośnierza. 

[…]

Prze­ło­mem w finan­sach fun­da­cji był jed­nak rok 1999 r. – dokład­nie ten sam, w któ­rym Sośnierz został dyrek­to­rem Ślą­skiej Regio­nal­nej Kasy Cho­rych w Kato­wi­cach. Na kon­to jego fun­da­cji wpły­nę­ło wów­czas 91 tys. zł. W kolej­nych latach dyrek­to­ro­wa­nia Sośnie­rza kasa fun­da­cji pęcz­nia­ła jesz­cze bar­dziej: w 2000 r. tra­fi­ło do niej ponad 485 tys. zł, a w 2001 r. – ponad 800 tys. zł. 

Pol­ska pro­ku­ra­tu­ra przez kil­ka mie­się­cy spraw­dza­ła, czy wpła­ty na kon­to fun­da­cji nie mia­ły związ­ku z kon­trak­ta­mi zawie­ra­ny­mi przez Ślą­ską Kasę Cho­rych. W 2004 roku śledz­two umo­rzy­ła, mimo że w 2002 r. spół­ka zależ­na Sche­ring-Plo­ugh dzia­ła­ją­ca w Pol­sce zapła­ci­ła według ame­ry­kań­skiej Komi­sji Papie­rów War­to­ścio­wych i Gieł­dy (SEC) ok. 76 tys. dola­rów na rzecz Fun­da­cji Zamek Chu­dów, na cze­le któ­rej stał ówcze­sny dyrek­tor Ślą­skie­go Fun­du­szu Zdrowia.

W grę wcho­dzi­ły tym razem m.in. prze­tar­gi na dosta­wy leków. Za to dzia­ła­nie Scher­ring-Plo­ugh musiał uiścić karę w wyso­ko­ści 500 tys. dola­rów.[http://​www​.sec​.gov/​l​i​t​i​g​a​t​i​o​n​/​l​i​t​r​e​l​e​a​s​e​s​/​l​r​18740​.​htm]

Z ofi­cjal­ne­go rapor­tu SEC:

S‑P Pol­ska wypła­cił Fun­da­cji wię­cej pie­nię­dzy niż jakie­mu­kol­wiek inne­mu odbior­cy pro­mo­cyj­nych daro­wizn. W 20002001 roku wpła­ty dla Fun­da­cji skła­da­ły się na oko­ło 40 do 20 proc. całe­go budże­tu S‑P Pol­ska prze­zna­czo­ne­go na daro­wi­zny pro­mu­ją­ce kor­po­ra­cję. Co wię­cej, Fun­da­cja była jedy­nym odbior­cą takich daro­wizn, któ­ry otrzy­mał kil­ka wpłat (czte­ry w 2000 i sie­dem w 2001 roku), co było wyso­ce nie­spo­ty­ka­ną praktyką.” 

[http://www.sec.gov/litigation/admin/3449838.htm]

Na mój głos Sośnierz liczyć nie może, i będę do tego gorą­co nama­wiał moich zna­jo­mych. Iro­nią losy było­by, gdy­by nie­uda­ne manew­ry per­so­nal­ne i nie­udol­na poli­ty­ka PiS na szcze­blu regio­nu dopro­wa­dzi­ły do tego, że pre­zy­den­tem Kato­wic zosta­nie przed­sta­wi­ciel Ruchu Auto­no­mii Śląska.

Życio­rys poli­tycz­ny Sośnie­rza jest barw­ny. W 2002 r. star­to­wał po raz pierw­szy w wybo­rach na pre­zy­den­ta Kato­wic, zajął wów­czas dru­gie miej­sce, w pierw­szej turze zwy­cię­żył Piotr Uszok. W wybo­rach w 2005 r. został posłem z ramie­nia Plat­for­my Oby­wa­tel­skiej, został wyklu­czo­ny z tej par­tii za kry­ty­kę sta­no­wi­ska jej kie­row­nic­twa w spra­wie odmo­wy zawar­cia koali­cji PO-PiS.

Potem nale­żał do klu­bu par­la­men­tar­ne­go PiS. Na pre­ze­sa Naro­do­we­go Fun­du­szu Zdro­wia powo­łał go pre­mier Jaro­sław Kaczyń­ski. Funk­cję tę peł­nił w latach 20062007. Zre­zy­gno­wał z niej po wybo­rach w 2007 r., kie­dy został posłem z listy PiS.

W 2010 r. wystą­pił z klu­bu par­la­men­tar­ne­go tej par­tii i prze­szedł do klu­bu Pol­ska Jest Naj­waż­niej­sza. Start do Sej­mu z list tego ugru­po­wa­nia w 2011 r. nie przy­niósł mu man­da­tu. Czy teraz się uda? Śmiem wątpić.

Komentarz

Comment

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.