Dom Handlowy „Skarbek”. Z zewnątrz ładniej wygląda, niż w środku. Odradzam wchodzenie, wspomnienia nie wytrzymują konfrontacji z rzeczywistością…

Zaprojektował go Jurand Jarecki we współpracy z konstruktorem Franciszkiem Klimkiem w katowickim „Miastoprojekcie”.
Propozycja Jareckiego była odważna jak na realia epoki, gdyż przedstawiała bryłę pozbawioną tradycyjnych witryn sklepowych. Wnętrza opracowywano z udziałem Naso Łazowskiego oraz Bogdana Bąbskiego, dbając o spójność architektury i plastyki.
Najbardziej rozpoznawalnym detalem elewacji były poziome pasy aluminiowych paneli o formie łusek, pierwotnie wykonanych jako ażurowa okładzina systemu „Luna”.
Od momentu otwarcia w 1975 roku „Skarbek” przechodził wiele zmian. Po transformacji ustrojowej elewacje zaczęły wypełniać reklamy, pojawił się diodowy ekran, a wnętrza dostosowywano do nowych najemców. Najbardziej inwazyjne w pierwotny projekt były jednak modernizacje z początków XXI wieku. W ramach tych prac m.in. rozbudowano parter oraz zamontowano zewnętrzne windy.
Nowe, wertykalne akcenty, bardzo kontrastują z horyzontalnym charakterem elewacji. Duże oburzenie wywołała również wymiana aluminiowych łusek w latach 2018–2019. Ostatecznie zachowano ich ideę, stosując nowe, uproszczone elementy z aluminium i przywracając budynkowi dawną szatę.