in historia, kultura

Czer­wo­ne maki

Czy widzisz te gru­zy na szczy­cie?
Tam wróg twój się ukrył jak szczur.
Musi­cie, musi­cie, musi­cie
Za kark wziąć i strą­cić go z chmur.
I poszli sza­le­ni zażar­ci,
I poszli zabi­jać i mścić,
I poszli jak zawsze upar­ci,
Jak zawsze za honor się bić.

Czer­wo­ne maki na Mon­te Cas­si­no
Zamiast rosy piły pol­ską krew.
Po tych makach szedł żoł­nierz i ginął,
Lecz od śmier­ci sil­niej­szy był gniew.
Przej­dą lata i wie­ki prze­mi­ną.
Pozo­sta­ną śla­dy daw­nych dni
I tyl­ko maki na Mon­te Cas­si­no
Czer­wień­sze będą, bo z pol­skiej wzro­sną krwi.

Runę­li przez ogień stra­ceń­cy,
nie­je­den z nich dostał i padł,
jak ci z Somo­sier­ry sza­leń­cy,
Jak ci spod Racła­wic sprzed lat.
Runę­li impe­tem sza­lo­nym,
I doszli . I udał się szturm.
I sztan­dar swój bia­ło czer­wo­ny
Zatknę­li na gru­zach wśród chmur,

Czer­wo­ne maki…

Czy widzisz ten rząd bia­łych krzy­ży?
Tam Polak z hono­rem brał ślub.
Idź naprzód, im dalej im wyżej,
Tym wię­cej ich znaj­dziesz u stóp.
Ta zie­mia do Pol­ski nale­ży,
Choć Pol­ska dale­ko jest stąd,
Bo wol­ność krzy­ża­mi się mie­rzy,
Histo­ria ten jeden ma błąd.

Czer­wo­ne maki…

  • Autor: Feliks Konar­ski
  • Rok powsta­nia: 1944
  • Kom­po­zy­tor: Alfred Schütz Al Suito
  • Wyko­na­nie ory­gi­nal­ne: Gwi­don Boruc­ki
  • Inne wyko­na­nia: Adam Aston

Komentarz

Comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.